Czuje się tu jak u siebie. Wam to pewnie nie wystarczy, także postaram się rozwinąć swoją wypowiedź… Continue reading
Angolo di paradiso
Osiem lat temu agablazy z wielką, czerwoną walizką i na własne życzenie wylądowała w Levanto. Ledwo mówiąc po włosku, miała opiekować się czwórką dzieci w jednej z miejscowych rodzin. Gdyby tylko wiedziała, że to się tak skończy… Continue reading
pa pa Bali
Minęło 9 miesięcy, narodził się nowy pomysł.
wielkanoc na Bali
Było słonecznie, miło i przede wszystkim spędziliśmy ten dzień w doskonałym gronie. Na stole nie zabrakło pisanek, Continue reading
Institut Seni Indonesia
Czyli: ISI. Oj to jest temat! Największy uniwersytet sztuki na Bali, piękny kampus, mnóstwo Indonezyjczyków i garstka białych. Ja dostałam się na fotografię, ale można było wybrać swój fakultet również spośród malarstwa, projektowania graficznego, rzeźby, muzyki i tańca. Continue reading
Nyepi
Wyobrażacie sobie?!? Cała wyspa Bali jednego dnia „znika” z mapy świata. Gdyby wieczorem lecieć nad nią samolotem – nikt by jej nawet nie zauważył! Tłumnie odwiedzane rajskie miasta stają się niedostępne, milczące i pozornie puste. I ta cisza, której doświadczyłam 23 marca Continue reading
cenzura
Oto przykład indonezyjskiej cenzury. Znalezione przypadkiem na ulotce „The Blanco Museum” z Ubud. Najpierw myślałam, że to z moim wzrokiem coś nie tak, ale akurat w tym miejscu?!? Pozostawiam bez komentarza i czekam na Wasze:) Continue reading
Gili
To nie jest żart. Tak nazywają się małe, tropikalne wysepki, położone na północnym zachodzie od wyspy Lombok. W ogóle to jest ich więcej. To znaczy są też Gili leżące na południu i na wschodzie tej samej wyspy Lombok. Ale ja byłam na tych trzech północno-zachodnich i o tym będę pisać. Gili Trawangan, Gili Meno i Gili Air- jak trzy krople piękna na oceanie. Continue reading
batik
Do tej pory kojarzył mi się wyłącznie z suchą notatką wkuwaną na kartkówkę z technologi w plastyku. Zero odczuć, własnego zdania, pusta definicja- batik. Dopiero tutaj na Bali przekonałam się, co to takiego. Mało tego, pokochałam to! Continue reading
pora deszczowa
Na szczęście już się kończy… Sama bardzo obawiałam się tego czasu w Indonezji i zamiast pisać czy wstawiać zdjęcia postanowiłam opublikować parę filmików z pory deszczowej. Będziecie mogli zobaczyć, posłuchać i lepiej wyobrazić sobie jak to jest. Zapraszam do oglądania! Continue reading